Projekt nowelizacji Prawa energetycznego (UC84) — zaproponowany przez Ministerstwo Energii i rząd w celu modernizacji zasad przyłączania instalacji do sieci elektroenergetycznej — został przekazany do Sejmu, ale prace parlamentarnej komisji zostały odłożone do 10 lutego 2026 r. tak, aby rząd mógł kontynuować dialog z sektorem OZE.
Tło zmian UC84
Projekt UC84 ma przede wszystkim odblokować moce przyłączeniowe dla instalacji odnawialnych źródeł energii (OZE), w tym fotowoltaiki, energetyki wiatrowej czy magazynów energii. W zamyśle miał ograniczyć tzw. „projekty zombie” — przypadki, w których inwestorzy uzyskali warunki przyłączenia, ale nigdy nie zrealizowali projektów, blokując dostępną przepustowość sieci. Założeniem reformy było skrócenie ważności warunków przyłączenia — z 2 lat do 1 roku — oraz podniesienie opłat związanych z wydaniem tych warunków, co miało zwiększyć ich efektywne wykorzystanie.
Sprzeciw branży OZE — ochrona praw nabytych
Choć branża zasadniczo popiera cel reformy, to narzędzia proponowane w UC84 budzą poważne obawy. Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej (PIGEOR) wskazuje, że przepisy przejściowe — szczególnie te dotyczące projektów, które już uzyskały warunki przyłączenia — mogą być nieracjonalnie restrykcyjne i szkodliwe dla inwestorów.
Według projektu, umowa o przyłączenie mogłaby wygasnąć, jeżeli inwestor nie dostarczy pozwolenia na budowę w określonym, stosunkowo krótkim czasie: 24 miesiące dla fotowoltaiki i 36 miesięcy dla energetyki wiatrowej, licząc od wejścia reformy w życie. Branża wskazuje, że w polskich warunkach administracyjnych uzyskanie MPZP (Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego) i pozwoleń na budowę często zajmuje znacznie więcej czasu, co może prowadzić do utraty ważnych projektów, mimo że były zgodne z dotychczasowym prawem.
PIGEOR apeluje, aby obowiązywanie nowych zasad ograniczyć jedynie do nowych wniosków o przyłączenie, pozostawiając dotychczasowe projekty na wcześniejszych zasadach. Izba podkreśla, że karanie inwestorów za przewlekłość procedur administracyjnych, na które nie mają wpływu, może podważyć zaufanie do państwa prawa i wstrzymać napływ kapitału do sektora.
Koszty przyłączeń i opłaty — realne obciążenia dla inwestorów
Kolejnym punktem spornym są nowe opłaty i podwyżki kosztów przyłączenia. Projekt przewiduje m.in.:
- Podwojenie zaliczki za moc przyłączeniową z obecnych 30 zł/kW do 60 zł/kW;
- Nową opłatę 1 zł/kW za samo rozpatrzenie wniosku o przyłączenie.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska szacuje, że takie zmiany mogą znacznie zwiększyć koszty inwestycyjne. Dla przykładu, w przypadku instalacji o mocy 10 MW koszt wzrósłby z ok. 300 tys. zł do 910 tys. zł, a przy projektach o mocy 251 MW z 3 mln zł do 18,1 mln zł. To może znacząco obciążyć inwestorów realizujących wiele projektów równolegle, co jest standardową praktyką w branży.
Zabezpieczenia i ich częściowy zwrot
Projekt pierwotnie przewidywał, że zabezpieczenia (np. kaucje, gwarancje bankowe) za warunki przyłączenia nie będą podlegały zwrotowi w razie odmowy przyłączenia. Ostatecznie w wersji skierowanej do Sejmu zaproponowano możliwość proporcjonalnego zwrotu części zabezpieczenia, w zależności od czasu, jaki upłynął od podpisania umowy do jej rozwiązania — co jest gestem rządu w stronę branży.
Znaczenie wstrzymania prac i oczekiwania rynku
Wstrzymanie prac komisji nad projektem do 10 lutego daje czas na dalszy dialog między rządem a sektorem OZE, który domaga się korekt trudnych przepisów. Branża energetyki odnawialnej obawia się, że bez modyfikacji UC84 inwestycje mogą zostać opóźnione lub zablokowane, co zahamuje rozwój OZE i ograniczy realizację celów transformacji energetycznej w Polsce.
Podsumowanie: kluczowe wnioski techniczno-regulacyjne
- UC84 ma zasadniczo usprawnić proces przyłączania instalacji OZE do sieci, eliminując „projekty zombie” i mając na celu skrócenie czasu ważności warunków przyłączenia.
- Branża OZE ocenia jednak, że proponowane mechanizmy są zbyt rygorystyczne, mogą prowadzić do utraty praw nabytych projektów oraz znacząco podnieść koszty inwestycyjne.
- Wstrzymanie prac komisji daje czas na negocjacje i poprawki, które mają uwzględnić realia administracyjne i inwestycyjne w Polsce.
- Kluczowym postulatem sektora jest objęcie nowych zasad jedynie nowych wniosków o przyłączenia, a zachowanie dotychczasowych warunków dla projektów już realizowanych lub zaawansowanych.