W związku z nasilonymi działaniami wojennymi wokół Ukrainy, miejsce byłej elektrowni jądrowej w Czarnobylu straciło zewnętrzne zasilanie elektryczne — poinformowała Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA). Do incydentu doszło ok. 20 stycznia 2026 r., kiedy rosyjskie uderzenia w infrastrukturę energetyczną na północy kraju uszkodziły kluczowe stacje transformatorowe i linie przesyłowe, odcinając dostęp do sieci.
Co dokładnie się wydarzyło?
- W wyniku ostrzałów armii rosyjskiej wiele stacji energetycznych kluczowych dla bezpieczeństwa nuklearnego zostało trafionych, co doprowadziło do przerwy w dostawie prądu nie tylko do Czarnobyla, ale także innych obiektów jądrowych w regionie.
- Straty w sieci dotknęły szereg linii przesyłowych, które zasilają również elektrownie atomowe w Ukrainie.
- Czarnobyl, choć od dawna nie działa jako elektrownia, nadal wymaga stałego zasilania do monitorowania i kontrolowania składowanego tam materiału radioaktywnego.
Czy sytuacja jest niebezpieczna?
Na szczęście po krótkim czasie zasilanie zostało częściowo przywrócone, co zdaniem ukraińskich władz nie stanowi bezpośredniego ryzyka dla otoczenia, a poziom promieniowania pozostaje na normalnym poziomie.
Eksperci podkreślają jednak, że utrata prądu na terenie takiego obiektu jest poważnym problemem, ponieważ bez stałego zasilania trudno byłoby utrzymać wszystkie systemy nadzoru i chłodzenia w pełnej funkcji — szczególnie w przypadku składowiska wypalonego paliwa. Dlatego awaryjne generatory diesla i szybkie działania techników są kluczowe, jeśli nastąpi podobna przerwa w przyszłości.
Kontekst konfliktu i bezpieczeństwo nuklearne
Rosyjskie działania na ukraińskiej infrastrukturze energetycznej nie są odosobnionym przypadkiem. W październiku 2025 r. podobny blackout spowodował przerwę w dostawie prądu, która dotknęła m.in. „New Safe Confinement” — ogromną konstrukcję zabezpieczającą zniszczony reaktor nr 4 z katastrofy z 1986 r. — oraz okoliczne obszary.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej wielokrotnie ostrzegała, że konflikt zbrojny wokół obiektów nuklearnych stwarza ryzyko incydentów radiologicznych, nawet jeśli nie dochodzi do bezpośrednich uszkodzeń reaktorów.
Podsumowanie
Przerwa w dostawie prądu w Czarnobylu była alarmującym sygnałem, że wojna wpływa nie tylko na życie codzienne i infrastrukturę cywilną, lecz także na bezpieczeństwo obiektów o znaczeniu globalnym. Choć sytuacja została opanowana i prąd przywrócono, incydent pokazuje, jak delikatna jest równowaga w miejscach, gdzie radioaktywne materiały wciąż wymagają nieprzerwanego nadzoru.