W okresie ostatnich silnych mrozów w Polsce operator krajowego systemu elektroenergetycznego Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) odnotował wyraźne zmiany w profilu zapotrzebowania na energię elektryczną — częściowo z powodu rosnącej liczby instalacji pomp ciepła i ich większego poboru prądu w chłodne dni.
Dlaczego zapotrzebowanie wzrosło?
Liczba pomp ciepła w polskich domach i budynkach stale rośnie wraz z zainteresowaniem tym sposobem ogrzewania gospodarstw domowych. Instalacje te korzystają z energii elektrycznej, aby przenosić ciepło z otoczenia do wnętrza budynków, co — mimo wysokiej efektywności — oznacza większe obciążenie sieci w okresach intensywnej pracy urządzeń.
Wskutek spadku temperatur i konieczności intensywnego dogrzewania budynków wielu użytkowników pomp ciepła zwiększyło pobór prądu — nie tylko wieczorem, jak to bywało wcześniej, ale w godzinach porannych i w ciągu dnia, gdy urządzenia „przechodzą do pracy”, aby przywrócić komfort termiczny po nocy.
Dane operatora systemu
Wiceprezes PSE Konrad Purchała wskazał, że porównując dane z stycznia 2025 r. i stycznia 2026 r., można zaobserwować wyraźny wpływ pracy pomp ciepła na długoterminowy kształt profilu zapotrzebowania na energię. W nielicznych dniach podczas mrozów zapotrzebowanie na moc elektryczną w godzinach porannych wzrosło nawet o 2–3 GW w porównaniu z rokiem wcześniej, co jest znaczącym obciążeniem dla systemu.
Zmiana ta wynika głównie z faktu, że pompy ciepła intensywniej pracują wtedy, gdy temperatury są niskie i budynki wychłodzone po nocy wymagają szybkiego dogrzania — co przenosi znaczący udział poboru energii z wieczora na poranek i godziny dzienne.
Wpływ fotowoltaiki i efektywność urządzeń
PSE zwraca także uwagę, że wiele gospodarstw domowych łączy instalacje pomp ciepła z domowymi panelami fotowoltaicznymi. To sprawia, że część energii zużywanej przez pompy ciepła jest pokrywana z własnej produkcji prądu, co pomaga obniżać koszty eksploatacji i obciążenie sieci w godzinach szczytu, szczególnie w dni słoneczne nawet przy niskich temperaturach.
Jednak eksperci podkreślają, że wzrost zapotrzebowania na energię w okresach mrozów wynika przede wszystkim z charakterystyki pracy pomp ciepła i coraz większej ich liczby w polskich domach.
Kluczowe wnioski:
- Pompy ciepła w coraz większej liczbie instalacji w Polsce wpływają na profil zapotrzebowania na energię elektryczną, szczególnie w okresach silnych mrozów.
- Zamiast szczytu wieczornego obserwowanego wcześniej, pojawia się silny poranny wzrost zapotrzebowania w chłodne dni.
- Połączenie pomp ciepła z fotowoltaiką może częściowo złagodzić ten wpływ i obniżyć koszty eksploatacji.